AnulujPrzycisk zamykający okno

Rekordowy rok na europejskich lotniskach. W Polsce co czwarty lot zakłócony

Ostatnia aktualizacja:

Lentokoneen käsimatkatavarat.

W 2018 r. odnotowano największą liczbę zakłóceń lotów w całej Europie. Problemów podczas podniebnych podróży doświadczyli również pasażerowie w Polsce. Od początku roku do końca października ponad 30 700 rejsów w naszym kraju było opóźnionych powyżej 15 minut, a blisko 2 000 zostało w ogóle odwołanych. Tym samym liczba zakłóconych lotów w porównaniu do 2017 r. wzrosła o ponad 30%.

Jak wynika z analizy globalnych danych lotniczych przeprowadzonej przez ekspertów AirHelp, część europejskich lotnisk, w tym również polskie porty odnotowały rekordową liczbę problematycznych lotów w tym roku. Oznacza to, że w poszczególnych krajach obniżył się wskaźnik ON TIME, który określa procent rejsów wylatujących i lądujących o czasie. W czołówce państw z największym odsetkiem zakłóconych lotów znalazły się m.in.: Portugalia – 34%, Słowenia – 33%, Niemcy, Belgia i Chorwacja – po 29%, Francja – 27%. Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce rankingu z wynikiem ponad 25% zakłóconych lotów, co oznacza, że 1 na 4 rejsy jest opóźniony bądź odwołany.

Ranking krajów europejskich pod względem odsetka zakłóconych lotów w 2018 roku (na podstawie danych zebranych przez AirHelp od 01 stycznia do 31 października br.):

MiejsceKrajLiczba wszystkich lotówLiczba opóźnionych lotów*Liczba odwołanych lotówOdsetek zakłóconych lotów**
1.Portugalia165 84454 2012 22234,54%
2.Słowenia9 1408 94412833,73%
3.Niemcy735 131195 33615 65829,28%
4.Belgia86 30323 4451 25729,04%
5.Chorwacja39 88510 94743629,00%
6.Francja497 184121 08614 61227,74%
7.Szwajcaria185 40446 1513 23226,97%
8.Węgry38 0909 55735426,64%
9.Polska130 41830 7921 97725,66%
10.Austria112 34126 4371 92125,51%

* liczba lotów opóźnionych co najmniej 15 minut

** suma opóźnionych i odwołanych lotów

W tym samym okresie w 2017 roku w Polsce liczba wszystkich zaplanowanych lotów wyniosła 116 900, z czego prawie 23 460 było opóźnionych, a blisko 990 odwołanych. Oznacza to, że w ciągu roku ruch na polskich lotniskach wzrósł zaledwie o 10%, opóźnień było więcej o ponad 30%, a liczba odwołanych lotów wzrosła prawie dwukrotnie.

Magdalena Bursa-Łapińska, radca prawny AirHelp komentuje: W tym roku lotniska odnotowały najgorsze zakłócenia lotów w historii Europy. Również tysiące polskich pasażerów doświadczyło poważnych opóźnień i odwołań. Były to zakłócenia wynikające ze strajków personelu linii, niewystarczającej liczby pilotów, a także złych warunków pogodowych. Według naszych przewidywań sytuacja może się jeszcze pogarszać ze względu na szacunkowy wzrost liczby lotów europejskich do 12,4 mln do 2024 roku[1]. Co istotne, o odszkodowanie mogą ubiegać tylko podróżni, którzy doświadczyli zakłóceń lotów z powodu linii lotniczej, a nie złej pogody.

W przypadku opóźnionych lub odwołanych lotów oraz odmowy przyjęcia na pokład pasażerowie mogą mieć prawo do rekompensaty finansowej w wysokości nawet do 600 euro na osobę. Przysługuje ono podróżnym wylatującym z wybranego kraju UE bądź lądującym na terytorium UE, ale tylko gdy korzystają z usług europejskiego przewoźnika. Przyczyną zakłóceń lotu musi być linia lotnicza, a odszkodowanie za zaistniałe niedogodności można uzyskać zwykle w ciągu najbliższych trzech lat. Tylko nadzwyczajne okoliczności, takie jak: burze lub nagłe przypadki medyczne, zwalniają linie lotnicze z obowiązku rekompensowania pasażerów.

[1] https://www.ft.com/content/d7e6f5f2-cd3c-11e8-9fe5-24ad351828ab