ZamknijPrzycisk zamykający okno

Samolotem na wakacje? Pamiętaj o swoich prawach

Ostatnia aktualizacja:

aplikacja-mobilna-airhelp

Maj to oficjalny początek sezonu urlopowego Polaków. Coraz więcej osób wybiera samolot jako sposób dotarcia do miejsca pobytu. Jednakże niewielu z nas wie (30 proc.), jak postępować w sytuacji opóźnionego lub odwołanego lotu bądź odmowy wejścia na pokład.

Tylko podczas długiego weekendu majowego aż 140 loty zostały zakłócone (opóźnione o więcej niż 3 godziny bądź odwołane). Ponad 12,8 tys. pasażerów może ubiegać się z tego tytułu o odszkodowanie o łącznej wartości ponad 4,1 mln euro[1]. Jednak z badań przeprowadzonych przez IMAS International na zlecenie AirHelp wynika, że jedynie 39 proc. Polaków po opóźnionym lub odwołanym locie bądź odmowie wejścia na pokład ubiega się o rekompensatę.

Przeprowadzone przez nas badania wskazują na potrzebę edukacji pasażerów w zakresie przysługujących im praw. Ankietowani, którzy spotkali się z problematycznym lotem i nie wnioskowali o wypłatę odszkodowania, zapytani o powód twierdzili, że nie znają zapisów prawa w tym zakresie (47 proc.), nie wiedzą, jak przebiega proces reklamacji (40 proc.) oraz obawiają się skomplikowanych procedur (22 proc.) – mówi Eugeniusz Lonski z AirHelp.

OPIEKA NA LOTNISKU

Już, gdy jesteśmy na lotnisku i nasz lot opóźnia się już o 2 godziny linia lotnicza powinna objąć nas swoją opieką. Przewoźnik ma obowiązek zaoferować nam darmowe posiłki oraz napoje w adekwatnych ilościach, jak również – w przypadku oczekiwania na wylot przez czas wymagający noclegu – zakwaterowanie w hotelu oraz transport pomiędzy tym miejscem a lotniskiem.

W sytuacji, gdy opóźnienie samolotu przekracza 5 godzin, możemy wybrać pomiędzy dalszym czekaniem, a rezygnacją z lotu (wówczas przysługuje nam zwrot kosztów biletu i odszkodowanie).

NAWET 600 EURO ODSZKODOWANIA

Po zakończeniu problematycznej podróży możemy ubiegać się o odszkodowanie od linii lotniczej, które wynosi od 250 do 600 euro na osobę, w zależności od długości lotu. Będzie ono się nam należało w sytuacji, gdy dotarliśmy do miejsca docelowego z 3-godzinnym lub dłuższym opóźnieniem, a stało się tak wskutek czynników, na które przewoźnik miał wpływ (np. problemy techniczne samolotu, awaria systemu informatycznego czy strajki załogi pokładowej, nawet te niezapowiedziane). Natomiast zwolnić linię z obowiązku wypłaty odszkodowania mogą złe warunki pogodowe bądź nagły przypadek medyczny na pokładzie samolotu.

Reklamację możemy przygotować sami i wysłać ją bezpośrednio do przewoźnika lub skorzystać z pomocy firmy, która wyręczy nas w przeprowadzeniu całej procedury, a także będzie nas reprezentować w momencie wkroczenia na drogę sądową – dodaje Eugeniusz Lonski z AirHelp.

Do wniosku musimy dołączyć kartę pokładową bądź inny dokument zawierający numer rezerwacji (np. bilet elektroniczny) oraz kserokopię dowodu tożsamości. Na ubieganie się o odszkodowanie mamy 3 lata, tylko w przypadku linii lotniczych zarejestrowanych w Polsce sprawa przedawnia się już po roku.

[1] Dane za okres 28.04 – 06.05.2018 r.