AnulujPrzycisk zamykający okno

Co czeka pasażerów linii lotniczych w 2019 roku?

Ostatnia aktualizacja:

Od początku stycznia do 30 listopada 2018 r. polskie lotniska obsłużyły ponad 34,4 mln pasażerów i jest to liczba o 3 mln wyższa niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Jak wynika ze wstępnych analiz rynku lotniczego wykonanych przez ekspertów AirHelp, w nadchodzącym roku tendencja wzrostowa powinna się utrzymać. Czego jeszcze oprócz wydłużających się kolejek do odprawy mogą spodziewać się pasażerowie linii lotniczych w 2019 roku?

Według szacunków IATA do 2037 roku globalne przewozy lotnicze osiągną liczbę 8,2 mld obsłużonych pasażerów[1]. Rosnący ruch pasażerski obserwujemy także na polskich lotniskach. Portem, z którego w 2018 roku odleciało najwięcej pasażerów w Polsce jest niekwestionowany lider, czyli lotnisko Chopina w Warszawie. W 2017 roku Okęcie obsłużyło ponad 15 mln pasażerów, a w roku 2018 ten rekord bez wątpienia zostanie pobity[2]. Należy spodziewać się, że w nadchodzącym roku polska branża lotnicza zachowa jeden z większych potencjałów wzrostu wśród europejskich rynków.

Podróżujący, którzy w 2019 roku skorzystają z największych polskich portów lotniczych mogą spodziewać się jeszcze większej liczby współpasażerów. Nadal będziemy obserwować „overtourism”, czyli zjawisko nadmiernego zainteresowania podróżami. Wydaje się też, że w związku z tym coraz gorzej może wyglądać przygotowanie lotnisk na przyjęcie tylu turystów. W planach jest powstanie Centralnego Portu Lotniczego, który po pierwszym etapie budowy miałby obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie. Jednak rozwiązania tego nie możemy spodziewać się na pewno w nadchodzącym roku czy nawet kilku kolejnych. Dlatego tak istotną kwestią pozostaje walka o prawa pasażerów, którzy mogą doświadczyć zakłóceń lotu takich jak opóźnienie, odwołanie czy odmowa wejścia na pokład. Wśród Polaków świadomość w zakresie odszkodowań lotniczych wydaje się niewielka, bo tylko 30 proc. z nich wie, w jakich sytuacjach może się o nie ubiegać – mówi Magdalena Bursa-Łapińska, radca prawny AirHelp.

Brexit: możliwe scenariusze wyjścia

Jednym z najgorszych możliwych scenariuszy związanych z Brexitem byłaby odmowa przyjęcia pasażerów tzw. sierocych lotów (ang. ”Cinderella flights”), czyli osób, które opuszczą Wielką Brytanię w piątek, 29 marca 2019 r., a dotrą do miejsca docelowego po wyjściu z UE. Wszystko jednak zależne jest od tego, czy brytyjski rząd przyjmie, zmieni czy uchyli najważniejsze dla pasażerów w Europie rozporządzenie WE 261.

Istnieją trzy możliwe scenariusze, jeżeli chodzi o prawa pasażerów po Brexicie. Jeśli rząd brytyjski uzna rozporządzenie WE 261, pasażerowie nadal będą mogli ubiegać się o rekompensatę w wysokości do 600 euro na osobę z tytułu zakłóconych lotów. Drugi wariant to przyjęcie rozporządzenia unijnego, ale w zmienionej wersji co do wysokości odszkodowania, a tym samym też osłabienie obowiązujących praw konsumentów. Jeżeli natomiast rząd uchyli rozporządzenie WE 261 to podróżni lecący z Wielkiej Brytanii do kraju europejskiego liniami spoza UE lub dowolnymi liniami do innego kraju na świecie nie będą mieli prawa do uzyskania odszkodowania z tytułu zakłóceń – wyjaśnia Magdalena Bursa-Łapińska.

Jak dodaje ekspert AirHelp: Największym zagrożeniem dla naszej branży może okazać się jednak sytuacja wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez ustalonej umowy.

Nowy rok – nowe stawki?

W 2018 roku pasażerowie najbardziej popularnych tanich linii lotniczych doświadczyli podwyżek kosztów podróży. Linie takie jak WizzAir czy Ryanair wprowadziły nową politykę bagażową, tym samym podnosząc ceny za bagaż podręczny. Ekspert AirHelp prognozuje, że w 2019 roku nie powinniśmy obawiać się kolejnych podwyżek z tego tytułu, ale też ceny biletów lotniczych nie będą dużo niższe.

Możemy spodziewać się, że w 2019 ceny biletów lotniczych powinny pozostać na podobnym poziomie co w roku 2018. Ewentualne podwyżki mogą być spowodowane wzrostem cen za paliwo czy możliwością wprowadzenia podatku lotniczego za emisję CO2. Jednak w obliczu wyzwania, jakim jest „overtourism”, linie lotnicze nie powinny nakładać na pasażerów kolejnych opłat, tak jak w tym roku przy zmianie polityki bagażowej. Należałoby natomiast zastanowić się nad rozwiązaniem sytuacji tak dużego zainteresowania lotami, np. poprzez korzystanie z większych samolotów. Obciążanie pasażerów dodatkowymi kosztami nie jest w tym przypadku właściwą drogą – mówi Magdalena Bursa-Łapińska.

Postęp cyfrowy i sztuczna inteligencja

Ekspert AirHelp jest przekonany, że nowoczesne rozwiązania technologiczne oraz sztuczna inteligencja będą miały coraz większy wpływ na rynek lotniczy. W branży udogodnienia te pozwolą w głównej mierze na pomoc pasażerom. Przykładem czego może być aplikacja AirHelp, która w ciągu kilku sekund, pozwala podróżującym będącym jeszcze na lotnisku sprawdzić swoje uprawnienia do odszkodowania za zakłócony lot.

W ciągu kilku najbliższych lat będziemy w stanie zarządzać wnioskami pasażerów o odszkodowanie w dużej mierze automatycznie, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Prognozujemy, że nasz robot firmowy Lara będzie w stanie zaangażować się w ten proces w 80-90%, podczas gdy obecnie to ok. 50% podsumowuje radca prawny AirHelp.

[1] Dane IATA, https://airlines.iata.org/news/passenger-numbers-to-hit-82bn-by-2037-iata-report

[2] Dane Lotniska Okęcie za rok 2017, https://www.lotnisko-chopina.pl/pl/aktualnosci-i-wydarzenia/0/741/szczegoly.html