Powrót do listy artykułówPowrót do listy artykułów

Cena biletu lotniczego - co się za nią kryje

AutorAda Kozłowska

Wbrew powszechnemu przekonaniu, cena biletu lotniczego rzadko kiedy zależy od odległości pokonywanej przez samolot podczas lotu. Zazwyczaj dłuższe loty są tańsze od krótkich, a między przelotami o tym samym czasie trwania i podobnej odległości mogą występować znaczne różnice cenowe. Cenniki linii lotniczych są często skomplikowane i potrafią być prawdziwym utrapieniem dla podróżnych. Różne ceny w różnych dniach tygodnia, niezrozumiałe zasady i zadziwiające ograniczenia pozostawiają podróżnych z niekończącą się listą pytań, a każde zaczyna się od – dlaczego?

Jeszcze kilka lat wstecz na cenę biletu wpływ miał przede wszystkim ponoszone koszty. Im dłużej trwał lot, tym więcej paliwa zostało zużyte, im dłuższe godziny pracy załogi, tym w konsekwencji wyższa cena biletu. Dziś, na to, jak będzie wyglądała cena Twojego biletu wpływ ma wiele, często niezrozumiałych dla nas w logice postrzegania czynników. Wciąż ważne są długości lotu i czasu podróży, ale istotna jest też informacja, które z lotnisk obsługiwać będzie nasz lot, z jakim wyprzedzeniem dokonujesz rezerwacji, w jaki dzień zabukowałeś bilet i na jaki dzień zaplanowany jest lot. Nie bez znaczenia jest też pora roku w jakiej będziesz podróżował oraz jakie reguły i ograniczenia obowiązują w danym przypadku.

Linie lotnicze chcąc przysłowiowo „zjeść ciastko i mieć ciastko” i nie szczędzą sobie trudu, by to osiągnąć. Stosują nowoczesną strategię zwaną zarządzaniem zyskiem, której najważniejszym założeniem jest pobieranie różnych opłat od różnych pasażerów w celu zmaksymalizowania łącznego przychodu za każdy lot. Linie lotnicze stosują prognozy i wykorzystują własne algorytmy, aby ocenić kto, kiedy, gdzie i z jakim masowym natężeniem będzie podróżował.

Jakiś czas temu, szanowany periodyk „The Wall Street Journal” poinformował na swoich łamach że podroż z Waszyngtonu DC do Hardford (Connecticut), może być znacznie droższa niż podróż do Barcelony. Powód był prosty. Linie lotnicze oszacowały na podstawie własnych analiz, że większość pasażerów podróżujący z Waszyngtonu DC do Hartford to w dużej mierze biznesmeni, a oni mogą przecież zapłacić więcej.

Bilety kupowane last minute wcale nie są sprzedawane zgodnie z podstawową logiką takiej promocji. Gdy zbliża się dzień odlotu, przewoźnicy wcale nie obniżają cen za bilety, żeby zapełnić samolot do końca. Przeciwnie jest dokładnie odwrotnie. Podnoszą ceny, mając przekonanie, że osobami kupującymi biletu w tzw. ostatniej chwili będą albo podróżujący służbowo albo osoby na tyle zdesperowane, że nie będą miały innego wyboru jak tylko zgodzić się na wyższą cenę. Trzeba zrozumieć, że dziś linie lotnicze nie mają jednej ceny na wybrany lot. Mają ich kilka na każdy fotel i wykorzystują zaawansowane metody sprzedażowe do zmaksymalizowania liczby osób kupujących bilety po wyższej cenie.

Przykładowo, cena tego samego miejsca w danym rejsie lotniczym może wahać się w granicach od 110 do 1700 dolarów. Oczywistym wyborem jest dla każdego zakup biletu za najniższą możliwą cenę. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ linie lotnicze ograniczają znacząco liczbę biletów sprzedawanych w tej cenie. Oferta zakupu biletu za 110 dolarów może na przykład wymagać od Ciebie dokonania transakcji nawet na 21 dni przed odlotem, a wylot musiałby się odbyć we wtorek, środę lub sobotę, czyli dni, które zdaniem przewoźników są najmniej oblegane przez podróżujących.

Precyzując, im niższa cena biletu, tym więcej jest ograniczeń. Warto też zauważyć, że nawet jeśli promowana jest oferta z niską ceną biletu, to przewoźnicy mocno ograniczą liczbę dostępnych za nią miejsc. To stworzyć ma wrażenie, że tańsze loty nie są atrakcyjne lub nawet są niemożliwe do pogodzenia z twoimi potrzebami.

Jeśli to wszystko wydaje Ci się delikatnie mówiąc skomplikowane, masz w 100 proc. rację. W rzeczywistości mechanizmy sterujące cenami są jeszcze bardziej zagmatwane. Linie lotnicze dysponują programami monitorującymi loty, analizującymi schematy dokonywania rezerwacji, określającymi natężenie i tzw. jakość klienta. Na takich właśnie podstawach zmieniają liczbę dostępnych miejsc w danej cenie. Jeśli zrozumiesz złożoność tego zjawiska przestaniesz się dziwić tak bardzo, że ceny biletów potrafią ulec zmianie w przeciągu dnia lub nawet godziny.

Tak więc, kiedy właściwie można kupić bilet w najkorzystniejszej cenie? Jak wspomnieliśmy wcześniej, najtańsze bilety można kupić na wtorki, środy i soboty. Wg przewoźników nie są to dni oblegane przez osoby podróżujące służbowo, a więc jest duża szansa na znalezienie wolnego fotela i to w dobrej cenie. Jeśli nie przeszkadza Ci, że wystartujesz o 5.00 rano, a nie o 9.00 i wylądujesz w miejscu docelowym po 23.00, a nie przed 20.00 zyskujesz kolejną potencjalną szansę na tańszy bilet.

Zrozumienie kilku podstawowych zasad zwiększy Twoje szanse za niższe koszty transportowe. W AirHelp uważamy, że powinieneś znać wszystkie przysługujące Ci prawa pasażerskie oraz mieć dostęp do pełnej informacji. Bez względu na to czy chodzi o niewpuszczenie na pokład, rekompensatę za opóźniony lot, zagubiony bagaż czy też zakup biletu w jak najkorzystniejszej cenie.

Uzyskaj odszkodowanie za opóźnione, odwołane lub przepełnione loty z ostatnich trzech lat.

Sprawdź swój lot

Zajmie Ci to tylko trzy minuty